Kalabryjskie złoto – Oro di Calabria

Butelka oliwy extra virgin Calabrisella z logo marki, oliwki, gałązki oliwne i oliwa nalewana do ceramicznej miseczki w kalabryjskim gaju oliwnym.
Oliwa extra virgin Calabrisella — smak Kalabrii, rodzinnej tradycji i świadomego wyboru.

Dlaczego ta oliwa to „Medycyna Duszy”?

Wielu pyta mnie: „Dlaczego przywozisz oliwę aż z samego czubka włoskiego buta?”

Odpowiedź nie jest krótka. 😊

Jest zapisana w moim ciele, Duszy i na dłoniach, którymi przez pięć lat pracowałem w kalabryjskich gajach oliwnych, wytwórni oliwy i jej rozlewni. Jest też zapisana w RNA ziemi, którą starożytni Grecy nazwali Magna Graecia – Wielką Grecją.

To właśnie tam, na południu Włoch, przywieźli oni pierwsze sadzonki drzewa oliwnego ponad 2600 lat temu. Od tamtej chwili oliwa stała się nie tylko pokarmem. Stała się częścią kultury, życia i tożsamości tej ziemi.

Dziś chcę Was zabrać w podróż do miejsca, gdzie drzewa oliwne przez miesiące gromadzą w sobie energię słońca, a jesienią oddają ją w kroplach świeżej oliwy Extra Vergine.

Ziemia trzech mórz i królowa gajów – Carolea

Kalabria jest jednym z najbardziej wyjątkowych regionów oliwnych i klimatycznych Europy.

Leży pomiędzy trzema morzami:

  • Morzem Tyrreńskim od zachodu
  • Morzem Jońskim od wschodu
  • oraz ogromnym Morzem Śródziemnym od południa.

Ten układ „star formation” (formacja gwiazdy) i wzajemne oddziaływanie tych słonych mórz, tworzy niezwykły mikroklimat.

Słońce, ciepłe prądy morskie i mineralne gleby gór Apenińskich sprawiają, że drzewa oliwne dojrzewają tu powoli i spokojnie – dokładnie tak, jak robiły to od setek lat.

Jedną z najważniejszych odmian oliwek w tym regionie jest Carolea. To właśnie z niej powstaje wiele najlepszych oliw Kalabrii.

Carolea daje oliwę o niezwykle harmonijnym charakterze:

  • nuty świeżego jabłka
  • aromat karczocha
  • zapach świeżo skoszonej trawy.

To nie jest zwykły olej do smażenia. To esencja słońca zamknięta w butelce.

Moja droga – od pracy w gaju do przyjaźni z rodziną Portaro

Nie jestem handlarzem, który kupuje oliwę z katalogu, szukając kto sprzeda taniej.

Przez pięć lat mieszkałem i pracowałem w Kalabrii, poznając życie lokalnych rolników. Stając się częścią tej społeczności. To tam poznałem ród Portaro z Belvedere Spinello.

Od 1958 roku prowadzą oni rodzinną tłocznię oliwy – Oleificio Portaro.