Ser pecorino: rzemieślniczy czy sklepowy?

Byliśmy w rzemieślniczej serowarni u rodziny Oliverio. Zadałem paniom jedno pytanie, które najczęściej słyszę od Was: jaka jest realna różnica między serem robionym w małej, rzemieślniczej serowarni a tym, który kupuje się w hurtowni albo w markecie?

Sielska serowarnia w złotym świetle - rzemieślnicza produkcja sera w Kalabrii
📍 Serowarnia rodziny Oliverio, Kalabria

Odpowiedź Pani Italii Oliverio była krótka i bardzo konkretna.

„Przerabiamy przede wszystkim mleko. Podkreślam to, bo sery przemysłowe nie są robione wyłącznie z mleka – używa się w nich gotowego skrzepu (cagliata), a to coś innego. My przerabiamy mleko w 100%. Nasze własne mleko, bez konserwantów. Jedyny konserwant, jaki dodajemy, to sól. To, co jecie, to samo mleko.”

To jest cała różnica w jednym zdaniu. Przemysł często nie zaczyna produkcji od mleka – zaczyna od gotowego, mrożonego i importowanego skrzepu, z którego dopiero „składa się” ser. U Oliverio proces zaczyna się od mleka ich własnych owiec i kończy solą. Nic pomiędzy.

„Made in Italy” nie znaczy to samo co pochodzenie

Pani Italia zwróciła uwagę na coś, co sam powtarzam od dawna: „Na wszystkim jest napisane Made in Italy, ale musicie sprawdzać pochodzenie produktu.”

Tu, w Kalabrii, wśród śródziemnomorskiej makii, pastwiska są unikalne – i nie znajdziecie takich nigdzie indziej we Włoszech. To właśnie z nich bierze się charakter lokalnego pecorino. Makia, pastwiska i czyste powietrze – to jest smak, którego nie da się podrobić etykietą.

Gospodarstwo ekologiczne, własne siano, żadnej przemysłowej paszy

Serowarnia Oliverio ma certyfikat BIO. Owce i krowy nie jedzą pasz przemysłowych – jedzą siano z własnej ziemi, latem i zimą. Teraz, póki jest sezon, wypasają się na trawie – sulla, siano, owies, życica. Tę trawę gospodarstwo kosi i robi z niej bele na zimę, żeby zwierzęta zawsze jadły to samo, co rośnie na ich terenie.

„Jedzą suszoną trawę, ale zawsze naszą. Dlatego mleko ma swój smak.”

To nie jest slogan marketingowy. To po prostu konsekwencja tego, że ktoś robi ser tak, jak się go robiło od zawsze – bez skrótów.

Zobacz to na własne oczy

Nagranie z całej rozmowy jest u mnie na Instagramie i Facebooku – zobaczycie serowarnię, pastwiska i samą Panią Italię, nie tylko przeczytacie jej słowa.

Zobacz na Facebooku →
Zobacz na Instagramie →

A jeśli po tym nagraniu zechcesz spróbować, oto sery i wędliny z tego samego rzemieślniczego świata:


Pecorino Semiduro - ser owczy dojrzewający 680 g

Pecorino Semiduro

75,00 zł


Caciocavallo - ser dojrzewający 380 g

Caciocavallo

39,55 zł


Soppressata kalabryjska dojrzewająca 300 g

Soppressata

32,90 zł


Salsiccia kalabryjska dojrzewająca

Salsiccia

27,90 zł

Pełna oferta: Sery i wędliny Calabrisella

2 komentarze do “Ser pecorino: rzemieślniczy czy sklepowy?”

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry
0